• Mistrzostwa Cheerleaders

      15. października o godzinie 4:15 nad ranem cała klasa spotkała się na peronach stacji w Łochowie. Spakowani i uśmiechnięci z entuzjazmem oczekiwaliśmy trzeciej już kilkudniowej wycieczki. Tym razem wybraliśmy się koleją na cztery dni do Krakowa. Dzięki sprawnym połączeniom już w południe mogliśmy się cieszyć słońcem na pięknym rynku w Krakowie. 
       Naszą pierwszą pozycją w planie wycieczki była lekcja historii w muzeum Podziemia Starego Rynku. To niezwykłe miejsce przybliżyło nam życie miasta wiele lat temu. Dzięki dobrej znajomości Krakowa nasz prof. J. Szeja pokazał nam najbliższe zabytki i oprowadził po okolicy. Ten dzień był dla nas bardzo długi, gdyż na naszych wspólnych wyjazdach mało kto chce spać, dzięki czemu integracja klasy trwała do samego rana. 
      Następnego dnia naszym celem był Wawel. Spędziliśmy tam wiele godzin, dzięki którym udało nam się dokładnie zobaczyć: komnaty królewskie, zbrojownię i skarbiec, wzgórze wawelskie oraz katedrę wraz z Dzwonem Zygmunta i podziemiami z grobami królewskimi. Dodatkowo odwiedziliśmy Sukiennice, gdzie znajdują się setki wspaniałych obrazów. 
      Dzień trzeci to wczesna pobudka i wyjazd do oddalonego o 60 km Oświęcimia w celu zwiedzenia Muzeum Auschwitz-Birkenau. Dawny niemiecki obóz koncentracyjny zrobił na nas niezwykłe wrażenie, a w szczególności osobiste rzeczy więźniów i pomieszczenia, w których znajdowało się krematorium i komora gazowa. To miejsce jednej z największych kaźni w historii ludzkości, które powinien odwiedzić każdy człowiek. Obóz ma ogromne rozmiary, które potęgują uczucie wielkiej tragedii ludzi tutaj więzionych. Pobyt w tym miejscu pobudził nas do refleksji i rozmów. 
     W ostatni dzień naszego pobytu odwiedziliśmy kilka pięknych kościołów. Głównym punktem dnia była lekcja historii w Muzeum Schindlera. Po aktywnej pierwszej części dnia pozostało nam pakowanie - to najmniej przyjemna rzecz, jakiej doświadczyliśmy w trakcie tych czterech dni. Atmosfera w naszej klasie od zawsze była wspaniała i lubimy razem wyjeżdżać, dlatego chętnie byśmy tam jeszcze zostali. W pociągu powrotnym wiele się działo w naszym wagonie, czym wzbudziliśmy ciekawość innych podróżnych w całym pociągu. Pozostało nam w głowach wiele wspomnień, które z radością będziemy przywoływać po latach. Był  to wspaniały wyjazd i szczególny, bo to nasza ostatnia taka wycieczka. 
   Chcielibyśmy bardzo podziękować naszym opiekunom za ten wyjazd, a mianowicie naszemu wychowawcy – Jerzemu Szei oraz  Pani Profesor Annie Pękul. 

Komentarze

  • Szkoła Współpracy