• Mistrzostwa Cheerleaders

25.03.2013 roku o godzinie szesnastej uczniowie klasy Ia oraz Ib zebrali się na sali konferencyjnej, by uczestniczyć w zabawie poprowadzonej przez Profesora Jerzego Szeję. Był to tak zwane LARP-y. Każdy musiał tego dnia przywdziać strój, który choć w pewnym stopniu odzwierciedlałby stroje dawnej Polski. Byliśmy tylko wstępnie poinformowani o formie, w jakiej będzie odbywało się całe to wydarzenie. Każdy z nas dostał kartkę z opisaną na niej pokrótce historią, która dotyczyła bohatera, w którego się wcielaliśmy, oraz z zadaniami, które mieliśmy wykonać.
Każdy z nas zobowiązany był do niepokazywania i nieudostępniania nikomu opisu swojego bohatera. Tylko w takim wypadku cała gra miała sens.
Na samym początku trudno było nam odnaleźć się w sytuacji, przed którą zostaliśmy postawieni, lecz z czasem zaczęliśmy traktować całą grę z trochę luźniejszym podejściem, co pozwoliło nam dobrze się bawić.
Zostaliśmy powiadomieni, że wśród nas znajdują się szpiedzy, więc zadaniem było również rozwikłać zagadkę, którzy z naszych kolegów, czy koleżanek wcielili się w nich. Oprócz tego, na sali toczyły się również walki. Miały one różne cele: walka o honor, o majątek, o kobietę... Wielu z toczących pojedynki musiało pożegnać się z grą, bo najzwyczajniej – zostali zabici. Duża część z nas miała także kłopot wynikający z braku pieniędzy. Żeby je uzyskać, trzeba było albo podjąć się pracy, albo stoczyć bój w pojedynku, albo coś sprzedać ze swojego majątku. Zdarzało się też, że aby wykonać swoją misję trzeba było kogoś otruć, także na sali znajdowały się również osoby rozprowadzające ten śmiercionośny trunek.
Całe cztery godziny minęły nam bardzo szybko. Każdy z nas był usatysfakcjonowany spędzeniem tego dnia w tak nietypowy sposób.

Komentarze

  • Szkoła Współpracy